Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Kategorie: Architektura, Wnętrza

Młoda, trzyosobowa rodzina kupiła mieszkanie na poznańskich Ratajach w niedalekim sąsiedztwie miejskiego jeziora Malta. Choć pierwotnie właściciele chcieli wybudować dom poza rogatkami Poznania, udogodnienia dobrze znane mieszczuchom zwyciężyły. Umiłowanie przestrzeni skłoniło ich jednak do poszukiwania takich rozwiązań aranżacyjnych, by jak najwięcej jej wycisnąć z blokowego eM.

Inwestorzy zdecydowali się kupić 85-metrowe, szczytowe mieszkanie, którego układ umożliwiał aranżacyjne „wyciśnięcie” maksymalnej przestrzeni. Inwestorzy dumnie przyznają, że udało im się to w stu procentach. Czteropokojowe mieszkanie (trzy sypialnie plus salon z aneksem kuchennym i pomieszczenie gospodarcze) znajduje się na pierwszym piętrze i ma okna ze wszystkich trzech stron wychodzące na zielony parczek.

Przestrzeń jest najważniejsza

Dążenie do zachowania maksymalnej przestrzeni widać w każdym punkcie tego mieszkania. Już w korytarzu w oczy rzucają się wysokie (240 cm) i szerokie (90 cm) drzwi z ukrytą ościeżnicą – doskonale licujące się ze ścianą. Po otwarciu ich wszystkich wrażenie dużej przestrzeni jest dodatkowo spotęgowane tymi wymiarami. Walkę o każdy centymetr widać niemal w każdym pomieszczeniu – wszystko jest płaskie, nie ma żadnego zbędnego elementu, brak praktycznie jakichkolwiek ozdobników. Stylistyka mieszkania jest bardzo minimalistyczna i nowoczesna, choć nie brakuje w nim elementów bliskich sercom właścicieli, na przykład wszędzie „przeprowadzającej się” z nimi antycznej komody Biedermeiera czy secesyjnej biblioteczki.

W tym mieszkaniu dominuje jasna kolorystyka z elementami szarości. Nie znajdziemy w nim ciepłych barw. Monochromatyczne otocznie ma bowiem stanowić tło dla obrazów i plakatów (jedynych elementów dekoracyjnych w mieszkaniu) ulubionego malarza właścicieli – Leona Macieja Matschay. Stonowany kolor ścian ma także podkreślać drewnianą podłogę marki Scheucher Parkett, z której właściciele są szczególnie zadowoleni. – Jesteśmy minimalistami, ale ponad wszystko cenimy sobie także ten naturalny i ciepły w odczuciu materiał jakim jest drewno – podkreśla właściciel. – W przypadku podłogi nie pozwoliliśmy sobie na żadne kompromisy – miała to być podłoga najwyższej jakości, a jednocześnie o najwyższej funkcjonalności. Zdecydowaliśmy się na dwuwarstwową deskę austriackiego producenta o sporych wymiarach, w kolorystyce surowej, jasnej deski, ale wyglądającej bardzo naturalnie – nie jak bielona. Podłoga drewniana znalazła się w prawie całym mieszkaniu – z wyjątkiem głównej sypialni. Nie zabrakło jej zatem także w jedynej łazience w domu. – Brak drugiego WC uważamy za wadę tego mieszkania, ale najwyraźniej nie można mieć wszystkiego  - komentuje z uśmiechem pan domu.

Design – przyjaciel funkcjonalności

Wyposażenie mieszkania było dobierane pod kątem maksymalnej użyteczności, oszczędności miejsca, ale i nowoczesnego designu, choć jak podkreślają właściciele –  sama marka producenta nie była tu najważniejsza.

W przestrzennym salonie znajduje się niezwykle funkcjonalna i okazała kanapa modularna. Geometryczny, pozbawiony ozdobników kształt i – oczywiście – szary kolor. – Ten mebel ujął nas swoją prostotą, a także funkcjonalnością – rewelacyjnie sprawdza się jako komfortowa kanapa do wypoczynku przez telewizorem, jest także idealna gdy gościmy więcej osób – sprawdza się bowiem także jako łóżko – wyjaśniają inwestorzy. Godnym zauważenia (choć na pierwszy rzut oka praktycznie niewidocznym) jest także płaski, gładki grzejnik Kermi. To kolejny dowód na nieustanną walkę o każdy centymetr przestrzeni w tym mieszkaniu.

W salonie pozostaniemy chwilę dłużej – jest tu wszak jeszcze kilka elementów wyposażenia godnych uwagi – poza wspomnianymi antykami właścicieli. Z pewnością należy do nich nietypowy stół z aluminiowym blatem o grubości zaledwie sześciu milimetrów (!) Przy nim doskonale prezentują się charakterystyczne krzesła. Z oparciami krzeseł współgrają wiszące lampy, których kształt da się dowolnie formować, ponieważ wykonane są z miękkiego materiału.

Odrobina szaleństwa

Częścią salonu jest aneks kuchenny, wyposażony w meble wykonane na wymiar. W zgodzie z duchem minimalizmu panującego w całym mieszkaniu, szafki i szuflady pozbawione są uchwytów, a fronty mebli są jasne i gładkie.

Aranżacja sypialni wyraźnie odróżnia się od innych pomieszczeń. Celem miało być osiągniecie efektu maksymalnie stonowanej przestrzeni i położenie największego nacisku na aspekt praktyczny zastosowanych rozwiązań. Jasne ściany i podłoga z białej żywicy firmy Arturo Flooring optycznie powiększają przestrzeń i tak niemałej (14 m2) sypialni. Łóżko stylem pasuje do kanapy z salonu. Idealnie komponującą się z pomieszczeniem szafę do sypialni właściciele znaleźli w IKEA. Uwagę przyciągają klasyczne lampy przy łóżku – Artemida Tolomeo, których projekt pochodzi z lat 60.

Zarówno w kuchni, jak i w sypialni znajdziemy także proste, minimalistyczne lampy Aquaform.

Choć całe mieszkanie to nieustanne dążenie do maksymalnego oszczędzenia wolnej przestrzeni, znajdziemy w nim miejsce, w którym właściciele zapomnieli o tym celu – i całe szczęście! – efektem jest bowiem bardzo zjawiskowe i nietypowe rozwiązanie – ściana wykończona… podłogą! – Muszę przyznać, że takie rozwiązanie jest kompletnym zaprzeczeniem naszych założeń o oszczędności przestrzeni w każdym miejscu ­– śmieje się właściciel. – Aby zamontować tą skomplikowaną konstrukcję „straciliśmy” aż cztery centymetry! Efekt był jednak warty tego odstępstwa od reguły – drewniana skośna ściana przyciąga uwagę i czyni pokój wyjątkowym.

Poszukiwanie funkcjonalności i przestrzeni domu jednorodzinnego w murach mieszkania w bloku właściciele uważają za zakończone sukcesem. Dzięki konsekwencji widocznej w aranżacji udało im się także zachować tak pożądaną wolną przestrzeń. Należą się brawa, bo dokonali tego dzięki własnej pomysłowości i samodzielnemu stworzeniu spójnej, wyraźnej koncepcji. Przy planowaniu wykończenia mieszkania nie korzystali bowiem z kompleksowych usług projektanta wnętrz, a jedynie konsultowali z nim pewne posunięcia. Efekt jest imponujący. A co najważniejsze – o taki chodziło domownikom.

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji

Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji


Przestrzeń i funkcjonalność – w poszukiwaniu idealnej aranżacji
Ocena: 0 Głosów: 0
comments powered by Disqus