Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Kategorie: Architektura

Remont i uzupełnienie tego częściowo 2 piętrowego domu został zaplanowany tak, aby pomieścić ośmioosobową rodzinę na stosunkowo niewielkim obszarze w obrębie gęstego środowiska miejskiego. Kluczem całego projektu było stworzenie domu z basenem i sypialniami dla każdego z czworga dzieci, sypialnią dla rodziców i ewentualnie kolejną sypialnią dla dziadków.

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Dom usytuowany jest w stosunkowo nienaruszonej spuściźnie krajobrazu ulicznego w Balaclavie , dlatego też projekt wymagał podejścia, które przywróci mu pierwotny wiktoriański wygląd , mocno zniekształcony w czasie a także doda wolną przestrzeń konieczną dla dużej rodziny .Strategia polegała na podzieleniu domu na dwie dyskretne części , starą i nową, oddzielonych za pomocą dużego centralnego dziedzińca , który jednocześnie łączyłby obie części.

Dziedziniec z basenem, nadaje nowemu budynkowi jego północne oblicze i jest pomyślany jako rozszerzenie przestrzeni o części wspólne domu, które otaczają go z trzech stron. Nadaje również staremu budynkowi formalną autonomię.

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Oryginalny gmach budynku został z powrotem rozebrany aż do uratowanych pierwotnych elementów a odsłonięte ślady tworzą pozornie wolnostojący domek z przodu.

Fasada budynku została następnie ostrożnie przywrócona do pierwotnego wiktoriańskiego charakteru. Wewnątrz, pomieszczenia starego domu zostały ponownie przekonfigurowane, aby stać się biurem, biblioteką / salonem i pokojem dla gości. Wielkość oryginalnej konstrukcji została wykorzystana w nowym układzie, aby utworzyć wielką przestrzeń mieszkalną.

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Nowy dwupiętrowy drewniany platerowany budynek został zbudowany na tyłach posesji z widokiem na stary domek w poprzek podwórka i basenu. Jego prostokątny kształt, był odpowiedzią na wymogi urbanistyczne; przekształcił się w subtelne geometryczne kształty, które ukształtowały kopertę, co wpłynęło na plan obu budynków. Sypialnie rodzinne są umieszczone na górze. Na parterze nieregularna otwarta powierzchnia mieszkalna opływa duży trzon tworzący przestrzeń usługową. Przeszklone połączenie z wbudowanym tapczanem graniczy z basenem, wykorzystując poranne słońce.

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Zrezygnowano z oryginalnego wejścia, które zostało zamienione na rzecz nowej sekwencji dostępu prowadzącego od ulicy, wzdłuż wschodniej strony oryginalnego dziedzińca domu. W tym miejscu, wygląda to jakby dom był obejmowany. Pełna wysokość przeszklenia z trzech stron umożliwia podgląd wszystkich części parteru. Wejście do domu możliwe jest poprzez masywny "front" drzwi prowadzących do nowego budynku. Jeżeli pogoda pozwala, przeszklone panele można zsunąć aby otworzyć dom całkowicie, co pozwala na integrację wewnątrz i na zewnątrz pomieszczeń. Trawertyn jednoczy płaszczyznę podłogi, wewnątrz i na zewnątrz. Drewno zostało wykorzystane na pięknie wykonane panele i elementy wnętrza.

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Nie jest to duży dom. Skrzętnie przemyślany, zintegrowany wewnątrz i na zewnątrz, osiągnął olbrzymią różnorodność wspólnych, dużych przestrzeni dla rodziny stojąc w sprzeczności do aktualnej wielkości budynku.

Tereny prywatne są powściągliwe i skromne. To miejski dom funkcjonujący z powodzeniem dla wielopokoleniowej rodziny i jej zmieniających się potrzeb.

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects

Architekt: Coy Yiontis Architects
Lokalizacja: Balaclava VIC 3183, Australia
Rok powstania: 2014
Zdjęcia: Peter Clarke
Twórca: Rosa Coy
Stolarz: Ross O’Brien, John Tobias, Daniel Norton
Konstruktor: Greer Consulting Engineers
Via: www.archdaily.com

Dom Nr 3 zaprojektowany przez studio Coy Yiontis Architects
Ocena: 5,0 Głosów: 1

Warto przeczytać:

Targi WSZYSTKO DLA DOMU
comments powered by Disqus